Banner Top
Log In

Grozi nam kryzys, zwłaszcza zimą

Szef państwowego giganta gazowego mówi o nagłej chorobie arbitra strony rosyjskiej, opóźniającej spodziewane zwycięstwo Polski w sporze z Gazpromem – pisze czwartkowy (2 listopada) Puls Biznesu. Dziennik publikuje wywiad z prezesem PGNiG Piotrem Woźniakiem.

– Niespodziewanie nastąpiła komplikacja w postaci choroby jednego z arbitrów, która wstrzymała postęp prac całego składu sądu arbitrażowego. To akurat arbiter wskazany przez stronę rosyjską. Rozstrzygnięcie przesunie się więc w czasie, ale o wynik jesteśmy spokojni, bo argumenty mamy nie do zbicia – powiedział Woźniak, pytany, kiedy spodziewa się finału sporu arbitrażowego między PGNiG, a Gazpromem ws. ceny gazu w kontrakcie jamalskim.

W odpowiedzi na pytanie, jak obecnie układa się współpraca z Gazpromem, prezes PGNiG przypomniał kłopoty, jakie latem miał polski system przesyłowy, gdy w gazie płynącym gazociągiem jamalskim pojawiła się ogromna ilość wody. Wskazał, że strona polska zadała Gazpromowi pytanie, dlaczego gaz był zawodniony. „Od czerwca czekamy na odpowiedź” – powiedział Woźniak, dodając, że PGNiG będzie musiało zainwestować w osuszanie, podobne do tych, jaką tuż za granicą z Polską mają na gazociągu jamalskim Niemcy.

– Trzeba to będzie zrobić. Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której Gazprom, zgodnie z zapowiedziami, wstrzymuje przesył gazu przez Ukrainę, a jednocześnie w gazociągu jamalskim pojawia się woda. Jeżeli nie będziemy mieli osuszarni, grozi nam poważny kryzys, zwłaszcza zimą – stwierdził szef PGNiG.

W wywiadzie Woźniak mówi też o planach PGNiG w sektorze ciepłowniczym.

– Chcemy przejmować i inwestować, mamy na to parę miliardów złotych. Jesteśmy bardzo zadowoleni z zakupu PEC Jastrzębie i SEJ od Jastrzębskiej Spółki Węglowej, ale zdajemy sobie sprawę, że do kupienia w ciepłownictwie jest coraz mniej. Interesują nas więc również małe zakłady, wymagające modernizacji. Poza tym ruszyliśmy z budową bloku gazowego na warszawskim Żeraniu. Wyprowadziliśmy też na prostą inwestycję w elektrociepłowni w Stalowej Woli – powiedział Woźniak.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Warsaw

Banner 468 x 60 px