"Polsce elektrownie jądrowe nie są potrzebne. Wzrastająca efektywność energetyczna, zwiększone zastosowanie OZE oraz lepsze zarządzanie energią ograniczają popyt na energię z dużych elektrowni. Elektrownie jądrowe są bardzo kosztowne. Jeden blok o mocy 1600 MW to koszt około 40 mld zł, nie licząc kosztów niezbędnej infrastruktury, jak linie przesyłowe czy doprowadzenia wody chłodzącej. Gdyby program energetyki jądrowej zrealizować nawet w 100 proc., to tego typu elektrownie będą produkowały tylko około 12-15 proc. całego zapotrzebowania, pochłaniając praktycznie wszystkie środki inwestycyjne energetyki." Prof. Władysław Mielczarski dla www.reo.pl

Rozwój rozproszonej energetyki odnawialnej to nowe miejsca pracy i lokalny rozwój - uważa prezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju (InE) Andrzej Kassenberg. Instytut podsumował projekt poświęcony promocji ekologicznego wytwarzania energii. Największym problemem w rozwoju energetyki odnawialnej i rozproszonych odnawialnych źródeł energii jest brak wiedzy i edukacji o takim rodzaju energetyki. "W instytucjach i u decydentów brak jest zrozumienia, że ta energetyka tworzy nowe miejsca pracy, tworzy lokalny rynek, wspiera lokalną gospodarkę" - powiedział Andrzej Kassenberg.

21 marca 2012 r. przedstawiciele Departamentu Energii Odnawialnej MG spotkali się z reprezentantami Greenpeace. Rozmowy dotyczyły projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii, szczególnie w zakresie współspalania biomasy z paliwami kopalnymi. Kierujący Departamentem Energii Odnawialnej MG Janusz Pilitowski przypomniał, że resort gospodarki prowadzi obecnie konsultacje resortowe w zakresie projektu ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii. źródło: www.mg.gov.pl

*** "Są prywatni inwestorzy, którzy chcą inwestować w odnawialne źródła energii, a nie ma ani jednego inwestora na świecie, który chciałby budować elektrownię atomową za własne pieniądze. Bzdurą jest, że atom jest najtańszym sposobem pozyskiwania energii. Gdyby to był najtańszy sposób pozyskiwania energii, to inwestorów byłaby cała kolejka, a nie ma ani jednego" – Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota o energetyce jądrowej. ***